Pod prąd Wisły do Hotelu Wisła
Czekoladowa figura Adama Małysza była jedną z atrakcji jaką sobie zafundowała grupa turystów z Dolnego Śląska. Tak się składa, że Dolnoślązacy pokochali Beskidy, a Adama Małysza wprost uwielbiają. Jadą do Wisły, a Hotel Wisla jest miejscem, w którym bardzo często się zatrzymują. To elegancki hotel, w którym spędzać wieczory i poranki to sama przyjemność. Z hotelowych okien cieszą oczy liczne, malownicze widoki, które kuszą, by je zwiedzić. Wisła nazywana Perłą Beskidów autentycznie takową jest. Turyści, kiedy tam raz zawitają i skorzystają z atrakcji, jakie są przygotowane pod kątem turystów, na pewno prędzej czy później wrócą do Wiły. Okres wakacji się rozpoczął i od razu Wisła tętni gwarem, chociaż nie brakuje go przez cały rok. Turyści przemierzają beskidzkie szlaki, korzystają z licznych wyciągów i kupują pamiątki. Bardzo ciekawe i ładne pamiątki oferowane są do sprzedaży w Galerii U Niedźwiedzia. Większą część prezentowanych prac i pamiątek stanowi twórczość wiślańskich artystów. Utrudzeni całodziennymi z reguły wędrówkami turyści wracają do wynajętych pensjonatów i apartamentów, które zajmują w Hotel Wisla. Smakowite regionalne dania zaspakajają nawet najwybredniejszego turystę i jego oczywiście podniebienie.
